4 czerwca bladym świtem uczniowie klas piątych i szóstych wyruszyli w kierunku Poznania na trzydniową wycieczkę szlakiem piastowskim.
Po długiej podróż, rozpoczęli zwiedzanie stolicy Wielkopolski a zaczęli od bazyliki, w której kryptach pochowano pierwszych polskich władców z dynastii Piastów. Podczas spaceru po mieście zobaczyli pozostałości dawnych murów miejskich. Opuszczając Ostrów Tumski, przeszli po nowoczesnej kładce nad rzeką Cybiną. Podziwiali piękne murale na Śródce. Odwiedzili poznańską farę, czyli bazylikę Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i św. Marii Magdaleny, której barokowe wnętrze zrobiło na nich niesamowite wrażenie. Na Placu Wolności, odpoczywając pod nowoczesną fontanną wysłuchali wykładu pani przewodnik o dziejach powstania wielkopolskiego. Następnie przeszli w stronę Wzgórza Przemysła, by podziwiać odbudowany zamek. Na rynku w Poznaniu o godzinie 15:00 przywitał ich hejnalista a tuż po nim koziołki trykające się głowami na ratuszowej wieży.
Z Poznania udali się w kierunku bazy noclegowej w Chomiąży Szlacheckiej. Kolacja w „Grodzie Piasta” okazała się przepyszna po wyczerpującej podróży i owocnym zwiedzaniu Poznania a ośrodek oprócz świetnej bazy noclegowej stanowił dla wszystkich świetne miejsce na wypoczynek. Plaża przy jeziorze, boiska i minizoo – idealne otoczenie, by naładować akumulatory na kolejny intensywny dzień.
5 czerwca był w całości przeznaczony na zwiedzanie Torunia. Przepiękna zabytkowa starówka, wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, zrobiła na wszystkich niesamowite wrażenie. Pięknie zachowane fragmenty murów, baszty, spichlerze, wąskie uliczki i kamienice – wszystko to oraz niesamowity dar opowiadania przewodniczki sprawiły, że na chwilę wszyscy przenieśli się w czasie. Niezwykle interesująca okazała się legenda związana z krzywą wieżą, a widok na szeroką Wisłę z perspektywy miasta zapierał dech w piersi. Uczestnicy wycieczki znaleźli też czas, żeby odwiedzić dom Mikołaja Kopernika i wziąć udział w warsztatach piernikarskich. Poznali nie tylko legendy związane z tym wypiekiem, rozgryźli też pradawny przepis i samodzielnie wypiekali pierniki. Po tak intensywnym dniu nie pozostało nic innego jak tylko wrócić do „Grodu Piasta”, gdzie znów wszyscy mogli odpocząć na brzegu jeziora pośrodku lasu.
Trzeci i ostatni dzień wycieczki był przeznaczony między innymi na zwiedzanie Biskupina. Uczniowie poznali niezwykłą historię tego miejsca. Przede wszystkim dowiedzieli się, jak żyli w tej ogromnej osadzie dawni Słowianie, co jedli, jakie wytwarzali narzędzia, w jaki sposób spędzali długie zimowe miesiące. Przeprowadzona lekcja muzealna uzmysłowiła dzieciom, że było to życie niepozbawione trudów, ale potrzeby dawnych Słowian musiały nie odbiegać zbytnio od naszych. Uczniowie zobaczyli dziecięce zabawki, ozdoby, narzędzie ułatwiające pracę i świadectwa tego, że krąg rodzinny był dla tej społeczności bardzo ważny.
Z Biskupina cała grupa udała się w kierunku Gniezna, by zobaczyć katedrę, w której tysiąc lat temu odbyła się koronacja pierwszego polskiego króla. Grób Świętego Wojciecha zachwycił wszystkich swoimi bogatymi zdobieniami. Uczniowie mieli też okazję zobaczyć otwierane po dziś dzień i znane ze wszystkich podręczników historii Drzwi Gnieźnieńskie.
Z Gniezna wycieczka wyruszyła w drogę powrotną do Czernicy. Pełni wrażeń, wartościowych wspomnień, bogatsi o nowe doświadczenia wszyscy uczniowie z niecierpliwością czekają na kolejne szkolne eskapady.
Ewa Wojtyczko